Miejsce: Antykwariat Zakładka
Czas: 30 maja (sobota) 18:00
Przy sobocie, w dzień targowy... wieczorem uciekamy ze Stadionu i spotykamy się z Aleksandrą Tarnowską, by porozmawiać w mniejszym gronie i większej ciszy o „Niedźwiedziu, synu niedźwiedzia”, a być może też o „Wniebogłosie”.
W „Niedźwiedziu, synu niedźwiedzia” towarzyszymy Nazımowi Kocabıyıkowi, zwyczajnemu czternastolatkowi, który w głowie ma głównie dziewczyny, kumpli, komiksy i teledyski. W Izmirze jest wczesna wiosna, 2004 rok. Gdy Nazim z kumplami idą na wagary – dla jednych ten dzień to przedsmak upalnych wakacji, dla innych zaś okaże się końcem uciekania przed dorosłym życiem i planami, jakie wobec nich mają rodzina, społeczeństwo oraz los.
Spotkamy się z Olą w gościnnych progach Antykwariatu Zakładka. Spotkanie poprowawdzi... a to zostawimy Wam jako niespodziankę aż do Waszego przybycia! Dość powiedzieć, nie będzie to zwykłe spotkanie w najzwyklejszej formule. Tym bardziej jednak – warto szykować pytania!
O książce piszą tak m.in:
„Kiedy porównamy «Niedźwiedzia» z «Wniebogłosem», widać, że Tarnowska jest naprawdę świetną stylistką! Podszywając się pod nastolatka, komicznie przerysowała pompatyczny styl powieści young adult i dzieł z Wattpada, okraszając drukowanymi onomatopejami w rodzaju CHLAP, ŁUP, BAM i BRYZZZZZZZZZZG. Bardzo to wszystko zabawne. Mimo komizmu nie brakuje «Niedźwiedziowi» społecznej i politycznej głębi. Tarnowska mieszka w Turcji od dekady, w Narlidere odwiedza teściów, a wiele z anegdot wyłożonych w powieści ma źródło w zasłyszanych opowieściach. (…) Czekam na kolejną powieść i jestem pewna, że Tarnowska znów mnie zaskoczy, bo to autorka, która pisze, jak chce i na nikogo się nie ogląda”
— Izabella Adamczewska (Gazeta Wyborcza)
„Na pierwszym planie to zatem przygodowa powieść chłopacka, na drugim – inicjacyjna, podobnie jak debiutancki «Wniebogłos». Ale jest też warstwa społeczna, wyłaniająca się ukradkiem niczym szklane bloki w nowej, już prawie-prawie kapitalistycznej Turcji. Autorka mieszka w tych stornach od lat, więc nie bawi się w orientalizm, przeciwnie, subtelnie obala mity i stereotypy. W Polsce czyta się to znakomicie. Również dlatego, że droga tzw. społecznego awansu wyglądała i czasem wciąż wygląda tu podobnie”.
— Aleksandra Żelazińska (Tygodnik Polityka)

![Klub Dumas – WYDANIE KOLEKCJONERSKIE [LIMITOWANE. WYCZERPANE]](http://wydawnictwo.artrage.pl/cdn/shop/files/NIK1742_copy_533x.jpg?v=1765960729)

